niedziela, 14 kwietnia 2013

Fasolka

Udziergi dla córy zajmują mi ostatnio cały czas... wspominany wcześniej kocyk poszedł w odstawkę, ale muszę w końcu do niego wrócić bo czasu już coraz mniej...

... tak czy inaczej, między sweterkami dla mojej dwulatki udało mi się wydziergać malutką czapeczkę... z wzoru... Lete :) No cóż ja poradzę, że ostatnio dziergam praktycznie wyłącznie z jej wzorów - podobają mi się i już :) Tak przy okazji to niebawem kolejny mały sweterek wydziergany zgodnie z opisem Justyny.

A teraz do rzeczy... poniżej Fasolka. Nie wiem jak Wam, ale mnie się nieskromnie podoba ;) Prościutka, mała, bawełniana czapeczka, która czeka już na swojego właściciela.



1 komentarz:

  1. Słodka czapeczka :-) Świetne kolory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń