niedziela, 2 grudnia 2012

Adwentowe skarpetki św. Mikołaja

Coś mi ostatnio robótki nie idą... A szkoda bo rozgrzebanych projektów masa, wizje kolejnych w głowie, a druty pozajmowane.

W ramach rozruszania się miał powstać kalendarz adwentowy dla mojej Córci, ale mama wymiękła po ośmiu skarpetkach i mamy ozdoby choinkowe ;) No cóż, może za rok dam radę się wyrobić na czas. Trzymajcie za mnie kciuki.

Wzór skarpetek bardzo wdzięczny, choć robótka sama w sobie (jak wszystkie maleństwa) mimo wszystko dość mozolna.





Pozostaje dorobić jakieś zawieszki... i przejrzeć zbiory ozdób świątecznych. W tym roku na drzewku wyłącznie to co się nie tłucze ;)

niedziela, 11 listopada 2012

Robótka 2012!

Znalezione w sieci...



Szczegóły TU i TU.

Zachęcam do wzięcia udziału. Ja z Małą już się biorę za przygotowywanie kartek - jeszcze się nie zdecydowałyśmy komu, ale z pewnością wyślemy.

Niewielkie, proste gesty niosą w sobie czasem najwięcej radości.

poniedziałek, 5 listopada 2012

Prawie jak sowa...

Siedzę z Małą w domu. Trochę ograniczona jestem ruchowo, wiec wymyślamy sobie różne ciekawe zajęcia, które można wykonywać w miarę statycznej pozycji ;) Ja coś tam dłubię, Mała plącze włóczkę i wszyscy są szczęśliwi ;) W ramach odpoczynku od miśków powstała mała torebka-sówka. No właśnie... w pierwotnym założeniu to miała być sówka, wyszedł taki trochę kurczak, ale i tak nam się podoba ;)



Korzystałam z TEGO OPISU. Pozmieniałam co nieco i wyszło co wyszło ;)


Tak sobie myślę, że z cieńszej włóczki, sówka taka jak w oryginalnym opisie, może być ciekawą aplikacją na dziecięcą odzież.