Czy jestem zadowolona? No cóż...
Bardzo podoba mi się dekolt. Z pewnością zrobię jeszcze kiedyś bluzeczkę/sweterek z takim dekoltem ale na cieńszych drutach i z cieńszej włóczki pomijając dobieranie oczek na plecach. Nie wyglądam dobrze w takim przymarszczeniu. Ogólnie wzór jest bardzo przyjemny, ale nie na moją figurę. Zrobiłam bluzkę zgodnie z opisem, czyli rozszerzaną ku dołowi i na mnie wygląda trochę jak odzież ciążowa a nie o taki efekt mi chodziło. Niby wystarczy spruć dół i zrobić na prosto lub z taliowaniem... ale tylko niby, bo jak na mój gust to włóczka, której użyłam jest zbyt ciężka na ten model, więc chyba spruję całkiem i przerobię na coś innego.
Wzór: Buttercup
Włóczka: Granstudio Drops Muskat
Druty: 4 mm i 3,5 mm
Co do samej włóczki to nie polubiliśmy się z Dropsowym Muskatem. Zdecydowanie wolę bawełnę, której użyłam na bluzeczkę dla Małej. Na moją miętową bluzkę poszło 9 motków Muskatu. W każdym motku był przynajmniej jeden supełek. Supełki nie wiem czemu, ale chowało mi się zdecydowanie trudniej niż w innych włóczkach. Splot bawełny jest bardzo luźny i dość łatwo (jeśli przez chwilę się patrzy tylko jednym okiem) nie zgarnąć wszystkich niteczek. Więcej raczej nie kupię.
Motki, które mi zostały udało mi się zamienić na inne kolory i robię dla Małej marynarską bluzeczkę. Mam nadzieję, że będzie to bardziej udany projekt.
Bluzeczka według TEGO WZORU.